CZERWIEC 2026
Czerwiec przynosi nam w darze długie, jasne dni i ciepło, które łagodnie otula codzienność. Słońce zagląda do naszych domów mocniej niż dotychczas, a my coraz częściej kierujemy myśli ku zbliżającym się wakacjom. W sercach wielu z nas rodzi się tęsknota za odpoczynkiem, chwilą wytchnienia, ciszy, może podróżą w odległe, egzotyczne miejsca: takie, jak chociażby Karaiby. Znane z białego piasku, palm i turkusowego morza.
Jednak rzeczywistość, jak często bywa, ma więcej niż jedno oblicze. O tym, jak wygląda życie nie z wakacyjnej pocztówki, pisze w swoim tekście „Dar słońca” o. Robert Ratajczak SVD, misjonarz pracujący na wyspie Nevis na Karaibach. Podkreśla on, że idylliczny obraz, tak często obecny w naszej świadomości, dotyczy przede wszystkim turystów. Codzienność mieszkańców wygląda inaczej. Aby utrzymać swoje rodziny, wielu z nich pracuje nawet na dwóch etatach, zmagając się z wysokimi kosztami życia.
Czerwiec to miesiąc szczególny, gdyż obchodzimy wówczas Dzień Dziecka, przypominając sobie, jak ważne są marzenia, rozwój i równe szanse dla najmłodszych. Do Zambii zabiera nas o. Jacek Gniadek SVD. Dzięki niemu możemy przyjrzeć się problemom najmłodszych, żyjących na obrzeżach Lusaki. Opisuje sukcesy i plany na przyszłość, świętującego w tym roku dziesięciolecie, projektu edukacyjnego realizowanego w prywatnej szkole w Lindzie.
O tym, dlaczego Papua-Nowa Gwinea nazywana jest „krajem kolejek”, pisze o. Władysław Madziar SVD. Przekonał się o tym na własnej skórze, gdy został poproszony o przejęcie obowiązków o. Zenona Szabłowińskiego SVD w Catholic Theological Insitute. „Czeka się wszędzie: w bankach, na lotnisku i na przystankach. Mój osobisty rekord to oczekiwanie w urzędzie ruchu drogowego od godz. 10.50 do godz. 17.40. Ludzie czekają cierpliwie, przyzwyczajeni do tej specyficznej normalności. Jeśli ktoś ma inne zajęcie, może wynająć kogoś do czekania” – donosi o. Władysław.
Do Argentyny przenosi nas s. Agnieszka Chybińska SSpS, relacjonując swoje doświadczenia z pobytu we wspólnocie w Apóstoles. Siostry prowadzą tam szkołę. „Edukacja to jeden z aspektów naszej misji. Niejednokrotnie nawet rodzice, którzy nie są katolikami, przysyłają tu swoje dzieci ze względu na wartości, które się przekazuje. Każda z nas, sióstr tutaj mieszkających, ma swój udział w tej misji: pracując, studiując czy pomagając w duszpasterstwie” – pisze.
Więcej: www.misjonarz.pl
